Wydanie europejskiego nakazu aresztowania względem danej osoby powoduje, że osoba ta może zostać zatrzymana na terenie każdego kraju Unii Europejskiej, w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa, a następnie może zostać deportowana do Polski, gdzie zostanie względem niej przeprowadzone postępowanie karne.

Instytucja europejskiego nakazu aresztowania znacznie więc upraszcza poszukiwanie osób, którym zarzuca się popełnienie czynu przestępnego, bywa jednakże również nadużywana, a europejski nakaz aresztowania wydawany jest nie zawsze, gdy zachodzi taka konieczność.

Zgodnie z przepisami Kodeksu postępowania karnego, wydanie nakazu jest niedopuszczalne, jeśli nie wymaga tego interes wymiaru sprawiedliwości, a także wówczas, gdy przeciwko osobie ściganej prowadzone jest postępowanie karne o przestępstwo zagrożone karą pozbawienia wolności do roku lub w celu wykonania kary pozbawienia wolności orzeczonej w wymiarze do 4 miesięcy albo innego środka polegającego na pozbawieniu wolności na czas nieprzekraczający 4 miesięcy.

Z kolei Decyzja Ramowa Rady z dnia 13 czerwca 2002 r. w sprawie europejskiego nakazu aresztowania i procedury wydawania osób między Państwami członkowskimi stanowi, że europejski nakaz aresztowania może zostać wydany w przypadku czynów, które w świetle prawa obowiązującego w wydającym nakaz Państwie Członkowskim zagrożone są karą pozbawienia wolności lub środkiem zabezpieczającym o maksymalnym wymiarze co najmniej 12 miesięcy, albo w przypadku, gdy zapadł wyrok lub wydano środek zabezpieczający o wymiarze co najmniej czterech miesięcy.

W orzecznictwie podkreśla się natomiast, że skoro wydanie europejskiego nakazu aresztowania jest fakultatywne, to słuszne jest rozważyć celowość angażowania organów obcych państw, zatem rozważyć należy wagę przestępstwa i grożącą za to karę. Również Sąd Najwyższy- Izba Karna w wyroku z dnia 24 czerwca 2008 r., sygn. akt: III KK 49/08, zauważył, iż „Niedopuszczalne jest wydanie europejskiego nakazu aresztowania, gdy przestępstwo zagrożone jest karą o charakterze nieizolacyjnym. (…) W toku wykładni art. 607e § 1 KPK regulującego zasadę specjalności, przez sformułowanie „osoby przekazanej w wyniku wykonania nakazu nie można ścigać za przestępstwa inne niż te, które stanowiły podstawę przekazania” rozumieć należy zgodę na ściganie osoby wyłącznie za przestępstwa opisane w orzeczeniu w przedmiocie wykonania europejskiego nakazu aresztowania”, europejski nakaz aresztowania nie może zatem zostać wydany w przypadku przestępstw mniejszej wagi, jak również nie może stanowić podstawy do poszukiwania danej osoby za inne przestępstwo niż to, które w nakazie zostało ujęte.

Przeczytaj także:

Czy osobą ścigana europejskim nakazem aresztowania musi być deportowana do Polski?

Co zrobić, gdy okazuje się, że jestem poszukiwany, ale nie wiem za co?

Warunki wydania europejskiego nakazu aresztowania mogą zatem stanowić dobre argumenty by bronić się przed takim nakazem. Zanim bowiem dana osoba zostanie deportowana do Polski nad sprawą musi pochylić się sąd zagraniczny, czyli sąd kraju w którym doszło do zatrzymania, można zatem przekonać sąd, że europejski nakaz aresztowania wydano z naruszeniem zasady proporcjonalności, a więc, że jest to środek nie adekwatny i niosący ze sobą zbyt daleko idące konsekwencje w stosunku do wagi przestępstwa, którego dana osoba się dopuściła.

Istnieje duża szansa, że sąd przychyli się do argumentacji osoby poszukiwanej, gdy popełniony przez nią czyn jest raczej błahy i w związku z tym nie zostanie orzeczona kara bezwzględnego pozbawienia wolności. W sytuacji, gdy osoba poszukiwana przebywa poza granicami kraju legalnie, a więc ma stałą pracę i miejsce zamieszkania w państwie członkowskim, można wysunąć również argument, że strona polska błędnie założyła, iż dana osoba ukrywa się przed wymiarem sprawiedliwości, gdyż mogła ustalić jej adres zamieszkania i wezwać na przesłuchanie posługując się Systemem Informacyjnym Schengen, posłużenie się więc europejskim nakazem aresztowania nie było uzasadnione.

Zgodnie bowiem z Decyzją Ramową Rady, organ sądowy wykonujący może odmówić wykonania europejskiego nakazu aresztowania wydanego z myślą o wykonaniu kary pozbawienia wolności lub zastosowaniu środka zabezpieczającego, jeżeli dana osoba nie stawiła się osobiście na rozprawie, w wyniku której wydano orzeczenie.

Od wskazanej zasady Decyzja Ramowa Rady wyróżnia szereg wyjątków, jednakże Trybunał Sprawiedliwości bardzo rygorystycznie interpretuje doręczenie powiadomienia o rozprawie, gdyż na gruncie polskiego prawa karnego doręczenie jest skuteczne np. wówczas gdy zostanie dokonane dorosłemu domownikowi, z kolei Trybunał uznaje, iż taki sposób doręczenia nie pozwala stwierdzić, że adresat faktycznie zapoznał się z treścią korespondencji, a więc, że został poinformowany o terminie i miejscu rozprawy.

Jak się bronić przed europejskim nakazem aresztowania?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *